czwartek, 27 lutego 2025

nie po to

Nie po to tu jestem 
By mylić mnie z szelestem 
Liści opadłych  
Przeszłości cielestwem

Nie po to mówię 
Wypowiedzi przydługie 
Słów powietrzem
Puszczanych na wietrze

Nie po to słyszę 
Najgłębszą ciszę 
Słów w ustach twoich
Milczenie też boli

Nie po to czuję 
Ciałem rezonuję
Z istotą twoją
Cielesności ostoją 

Nie po to patrzę 
Zjawiska najrzadsze 
Patykiem pisane
Widowisko nazwane

Życiem 
By je darmo stracić
I szansę przegapić

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz