Kto dzis wstać i powiedzieć się odważy
że prawda nie ma wielu twarzy?
ma jedną piękną w swej prostocie
choć nie podoba się to idziocie
co woli fałszem być zwodzony
więc szuka twarzy od dupy strony
i mówi że to mu się podoba
gówno na nosie taka ozdoba
twierdzi on, że to jego wybór
co pchnął komplikacyi koła-tryby
nie widzi że się bardziej gmatwa
prostoty się boi, jak mrok boi się światła
więc szczęście opuścił - to nie dla niego
szalone życie wybrał w biegu
wymyślił, że wszystko już zrozumiał
właściwie los swój będzie umiał -wybrać
Łatwizna! wystarczy, że będzie polecenia
traktować, jak własnego umysłu pragnienia
tak to po prawdę idzie śmiało
gdzie głupich dużo, a mądrych mało
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz