sobota, 30 sierpnia 2025

Fraszka na głupotę


Kto dzis wstać i powiedzieć się odważy

że prawda nie ma wielu twarzy?

ma jedną piękną w swej prostocie

choć nie podoba się to idziocie

co woli fałszem być zwodzony

więc szuka twarzy od dupy strony

i mówi że to mu się podoba

gówno na nosie taka ozdoba

twierdzi on, że to jego wybór

co pchnął komplikacyi koła-tryby

nie widzi że się bardziej gmatwa

prostoty się boi, jak mrok boi się światła

więc szczęście opuścił - to nie dla niego

szalone życie wybrał w biegu

wymyślił, że wszystko już zrozumiał

właściwie los swój będzie umiał -wybrać

Łatwizna! wystarczy, że będzie polecenia

traktować, jak własnego umysłu pragnienia

tak to po prawdę idzie śmiało

gdzie głupich dużo, a mądrych mało 



Kolejna ballada o żołnierzu song


Przynieś mi plecak kochana żono
Jadę zabijać, przysięga złożona
Będę plondrował łupił i grabił
Nie jestem człowiekiem - rozkaz go zabił
rozkaz go zabiłłł

Rozkaz zabił

Hełm mi przysłonił myśli o życiu 
Zabrał nadzieję, odebrał ją skrycie
Nie ma już dla mnie szansy przetrwania
Nawet gdy ciało wróci z wygnania
Miłość i dusza polegną w grobie
Bo umysł i pamięć zapomną o tobie
Zapomną o tobieeeeee

Nie zapomnisz o mnie

Więc śmiało żolnierzu idź zabijać
To twoja chwila - kula niczyja
Weź w dłonie swoje ciężki karabin
Zabij człowieka, zabij, zabij!

Zabij zabijjjj

I powiedz, żonie żołnierza martwego
Że twoja miłość już nie dla niego
Udawaj - tak właśnie zrobić musiałeś
Palec na spuście nie ty naciskałeś
Nie naciskałeśśś

Tak ty naciskałeś!

Przecież nienawiść nim kierowała
Armia wrogości u progu stała
Nie licz ile serc dziś zatrzymałeś
Musiałeś go zabić, bo rozkaz dostałeś
Śmiertelne echo, co mówi, że trzeba
Miliony ludzi wysłać do nieba
Do niebaaaa

Do piekła!

I nie masz czasu w bojowym znoju
Się zastanowić, kto za tym stoi
Blokując ludzkie chwil szczęścia przyjście
Na świat, co hukiem noc w dzień zamienia
Przenicowując kruche istnienia
W stos kości żyzną ziemią przykryty
Imieniem w skale nazwa wyryta
Że był i nie ma , dzielnie że poległ
Nieznany żołnierz - kiedyś człowiek
Dzisiaj tu leży w zbiorowym grobie
Ten, co pochopnie swego istnienia
Użyczył panom z sercem z kamienia
Serce z kamieniaaa

Panom z kamienia!

Panowie z kamienia nie mają sumienia 
Historię piszą ludzkie istnienia 
Wciągane wojną w wir zapomnienia
Przekaż im kulkę w myśl pozdrowienia!!!